
6.10.2025
W środowisku, w którym temperatury regularnie spadają znacznie poniżej zera, prędkość wiatru osiąga nawet 150 km/h, a promieniowanie słoneczne jest dodatkowo wzmacniane przez dziurę ozonową, prowadzone są jedne z najbardziej wyjątkowych na świecie badań materiałów z tworzyw sztucznych.
Po dziesięciu latach ekspozycji w dwóch całkowicie odmiennych środowiskach – na stacji naukowej J. G. Mendla na Antarktydzie oraz w środowisku miejskim Brna – w naszym laboratorium przeprowadziliśmy szczegółową analizę próbek membrany dachowej FATRAFOL 810. Celem badań była ocena stanu technicznego membran narażonych na zupełnie różne warunki klimatyczne oraz oszacowanie ich dalszej trwałości użytkowej na podstawie uzyskanych wyników.
Badania koncentrowały się na kluczowych parametrach dokumentujących ewentualne zmiany właściwości materiału. Obejmowały one ocenę zmian składu chemicznego, mikroskopię powierzchni, pomiar grubości, kontrolę koloru, zawartość plastyfikatorów oraz szereg innych analiz.
Spośród przeprowadzonych badań wybrano dwa przykłady wyników. Pierwszym z nich jest mikroskopia powierzchni porównywanych próbek przy 480-krotnym powiększeniu. Na zdjęciach widoczna jest niemal całkowicie czysta powierzchnia próbki z Antarktydy (po lewej stronie). Nie są widoczne prawie żadne cząstki ani zanieczyszczenia, jedynie zmiana struktury powierzchni wynikająca z oddziaływania warunków atmosferycznych. Z kolei próbka z Brna (po prawej stronie) wykazuje większą ilość pyłu i innych cząstek oraz początkowy rozwój mikroorganizmów, takich jak glony i porosty, w postaci cienkich włóknistych struktur.

Rys. 1 i 2: Porównanie powierzchni obu eksponowanych próbek membran – po lewej próbka z Antarktydy, po prawej próbka z Brna
Drugim przykładem z badań jest mikroskopia przekroju próbki wykonana za pomocą mikroskopu cyfrowego przy 170-krotnym powiększeniu. Na powierzchni próbki z Antarktydy widoczne jest niewielkie naruszenie powierzchni związane przede wszystkim z oddziaływaniem warunków atmosferycznych w tym ekstremalnym środowisku. Stopień degradacji jest jednak minimalny i dotyczy jedynie bardzo cienkiej warstwy powierzchniowej właściwej warstwy kryjącej membrany. Warto również zaznaczyć, że ciemne owalne struktury widoczne na zdjęciach nie są otworami, jak mogłoby się wydawać, lecz przekrojami włókien zbrojenia poliestrowego.

Rys. 3 i 4: Mikroskopia przekroju membrany hydroizolacyjnej FATRAFOL 810 po 10 latach ekspozycji – po lewej próbka z Antarktydy, po prawej próbka z Brna
Oba zdjęcia potwierdzają, że membrany znajdują się w bardzo dobrym stanie. W żadnej z próbek nie stwierdzono znaczącego uszkodzenia powierzchni, a obserwowane zmiany warstw powierzchniowych mają jedynie minimalną głębokość.
Oceniając czynniki zewnętrzne, które miały najbardziej negatywny wpływ na materiały podczas ekspozycji, w warunkach europejskich były to przede wszystkim częste opady oraz wyższe temperatury. Na Antarktydzie największy wpływ miały promieniowanie UV oraz ozon. Ogólna ocena badanych próbek wykazała, że oba materiały nie wykazują istotnych zmian właściwości, które mogłyby negatywnie wpłynąć na funkcję hydroizolacyjną membran. Na podstawie wyników można zakładać, że membrany zachowają swoje właściwości użytkowe jeszcze przez wiele kolejnych lat.
W związku z doskonałymi wynikami zdecydowano, że kolejny pobór próbek zostanie przeprowadzony dopiero po 20 latach ekspozycji, czyli w roku 2035.
Dla firm budowlanych, architektów i użytkowników końcowych jest to wyraźny sygnał: jeśli szukają Państwo materiału, który sprawdza się tam, gdzie inne rozwiązania zawodzą, FATRAFOL 810 jest wyborem potwierdzonym dziesięcioletnimi wynikami badań. I to bezpośrednio z najbardziej ekstremalnego kontynentu świata.